6/30/2008

Kto zawiódł na EURO 2008?

Jak na każdej imprezie ktoś zaskoczy pozytywnie, a drugi negatywnie. W dzisiejszym poście napiszę o tych negatywnych wydarzeniach. Oto "10" tych co zawiedli!

10 - Gospodarze imprezy. Chyba więcej się wymaga od drużyny, która miała sporo czasu aby czymś zaskoczyć.

9 - Grecja. Może powiem tak, obrońcy tytułu nie wychodzą z grupy.

8 - Polska, po co wypisać prawie każdego zawodnika po kolei. Znów wielkie nadzieje. A wyszło jak zawsze. Prócz Boruca i Rogera to większość piłkarzy zawaliła ten turniej.

7 - Karim Benzema, miał być objawieniem EURO, a po trzech meczach wrócił do domu. "Talent na miarę Zinedine Zidane'a".

6 - Adrian Mutu, a mogłoby być tak pięknie. Gdyby wtedy strzelił karnego z Włochami. Rumunia grałby w 1/4 a Włosi by pakowali walizki i zamawialiby taksówkę do Rzymu.

5 - Pogoda, czasem po prostu przesadzała. Za dużo deszczu. A ten wiatr?

4 - Thierry Henry, ten turniej mu nie wyszedł. Strzelił jedną bramkę nawet.

3 - Petr Cech, najlepszy bramkarz świata? Po meczu z Turcją stracił to rangę. Fatalne błędy golkipera Chelsea.

2 - Luca Toni, 24 bramki w Serie A. Na EURO Włosi grali na niego i przegrali. Widocznie głowa nie wytrzymała.

1 - Sędziowie na EURO zawiedli. Praca sędziego jest ciężka ale takich błędów nie można popełniać. Jedne sędzia przyznał się do błędu, drugi lekko mówiąc zdenerwował Polaków.

6/29/2008

Torres - Król Hiszpanii!

Fot. CHRISTIAN CHARISIUS REUTERS

Hiszpania mistrzem europy. Dalsze refleksje niedługo się pojawią na blogu. A teraz tak w skrócie:
Boski Torres, świetny Senna, co tam mówię cała pomoc! obrona! i Casillas. Słabiutki Lehman, Lahm, Klose. Slaby Podolski i Klose.

Gol Torresa z niczego ;) Szkoda, że gra dla L'poolu. Zmiana Xabi Alonso za Fabregasa była najlepsza w tym meczu.

El-Nino!
i 1-0 dla Hiszpanii!
Za 4 lata będą bronić tytułu na boiskach polsko-ukraińskich :)

W najbliższych dniach znajdzie się sporo wpisów dotyczących podsumowania EURO 2008. Do następnego wpisu! Espana!


Finał przed nami!

Dziś w Wiedniu koniec EURO 2008. Koniec wielkiej imprezy, niektórzy są zawiedzeni jakością tego turnieju. Jakie jest moje zdanie n/t tych ME? Wg EURO było ciekawe, niektóre pojedynki były pasjonujące, a przy innych zasypiałem. Półfinały oglądałem i śmiało mogę powiedzieć, Rosja się zabiegała w meczu z Oranje, a Niemcy, jak to Niemcy. W 90 minucie strzelają gola na 3-2. I znów grają o złoto. Hiszpanie natomiast przełamali tezę: "Grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze".

O godzinie 20:45 zobaczymy dwie najlepsze jedenastki ME. Kto jest moim faworytem, jak oceniam poszczególne formacje?
Zacznę od tego, że moim faworytem są Hiszpanie. Zacznę od ich analizy:
Iker Casillas - Zagrał w 4 meczach, bramek wpuszczonych = 1! Gra swój turniej. Jest uważany jako jedny z 5 najlepszych GK na świecie. Świetny refleks, opanowanie i charyzma.

Obrona: Mocno doświadczona, Capdevila - 30 lat, Puyol - 30 lat, Machena - 29 lat. Wśród nich młody obrońca Rwalu Madryt - Sergio Ramos (22 lata). Zaskoczyli mnie swoją grą, grają twardo i skutecznie.

Pomoc: Najsilniejsza formacja Hiszpanii, David Silva jest uznawany jako największe objawienie tych mistrzostw, Xavi włącza się w akcje ofensywne, Marcos Senna jest piłkarzem o tzw "czarnej roboty", czyli łącznik między linią pomocy a defensywą. Do tego dochodzi Iniesta. Nie zapominam o super rezerwowym tego EURO, mowa tu Fabregasie. Pomocnik Arsenalu Londyn jest jednym z lepszych pomocników świata ale gra tylko tzw ogony. Dziś jednak stanie przed dużym wyzwaniem to prawdopodobnie on zastąpi kontuzjowanego Davida Villę.

Atak: Villa i Torres, Villa nie zagra. Z pewnością na szpicy Torres. Czy dziś strzeli brankę nr - 2 itd? Guiza jest też brany pod uwagę. Być to on zastąpi napastnika Valencii.

Niemcy czyli samochód z silnikiem diesla. Widocznie się rozpędził już tak, że dziś Hiszpania polegnie?! Sąsiedzi za zachodniej granicy zmienili swój styl gry. Grają efektywnie i skutecznie. Nie ma co się dziwić, teoria: "Strzelić o jedną bramkę więcej od przeciwnika" jest w taktyce Niemców mottem ich gry. Powodem jest słaba gry linii obronnej.

Bramkarz: Lehman, 5 meczów i 6 goli na minusie. Bardzo słaby punkt drużyny Loewa. Widocznie piłka jest za szybka, ślizga i niemiła dla golkiperów.

Obrona: Dwa wieżowce, i dwóch skrajnych obrońców. Lahm przegrywał pojedynki z takim jednym Turkiem (nie pamiętam nazwiska) ażeby później w 90 minucie pokazać całemu światu: 'Tak grają Niemcy"! Zbyt dużo rajdów, zbyt mało gry typowo destrukcyjnej.

Pomoc: Ostatnia deska ratunku, w finale zobaczymy dwie super linie pomocników. Efekt będzie ciekawy. Podolski, Ballack, Schweinsteiger, Frings oraz Hitzlsperger.

Atak: Klose, na szpicy.

"Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy" - Gary Lineker.

Mój typ: 2-1 dla Hiszpanii.

Edit: Hiszpania!!

6/21/2008

Futbol jest okrutny

Fot. Jon Super AP

Bo jakże tytuł świetnie pasuje do wydarzeń wczorajszych i dzisiejszych. Najpierw Chorwaci mieli roznieść Turków w pył, a okazało się, że drużyna kojarząca się z kebabem może sporo namieszać. Była 119 minuta gdy Klasnić skierował piłkę do siatki. Slaven Bilić przebiegł sporo metrów. Myślami był już w meczu z Niemcami.

Błąd Rustu Recbera i Chorwaci byli w 1/4. Była już chyba druga minuta niedoliczonego czasu, kiedy Rustu dalekim wykopem, jak to się mówi: "na aferę" posłał piłkę w pole karne. A tam Semih Senturk strzałem pokonał Pletikosę.

Każdy człowiek w takiej chwili by się załamał. Masz już medal, a tu w ost minucie medal pęka jak bańka mydlana. W karnych Chorwaci strzelali bez przekonania, natomiast Turcy jak prawdziwi egzekutorzy.

Fot. Dusan Vranic AP

Dziś miałem, tak miałem nadzieję, że Oranje pokonają Rosjan i zagrają w upragnionym półfinale. Każdy doszukiwał się porównań do stylu gry Holendrów z lat 90' czy nawet 70'/80'. Wielke mecze w fazie grupowej miały już wyłonić faworyta imprezy. Po zakończonym meczu miałem odczucie, że znów Pomarańczowi zawiedli. Przynajmniej ja myślałem, że to odpowiedni
moment.


Bardzo szkoda mi Edwina van der Sara. Rekordzista pod względem liczby występów w reprezentacji Holandii. Wystąpił aż w 128 meczach! Dziś wyrównał rekord Liliana Thurama, pod względem rozegranych spotkań na ME. Holender wystąpił po raz 16. Dziś zakończył karierę bycia reprezentantem. Czegoś jednak zabrakło do CV tego, jakże fantastycznego bramkarza, obecnie grającego w ManUtd.

Ach, ta Rosja. Grali z polotem i mieli w ciągu całego spotkania niespożyte siły. Holendrzy się zabiegali mówiąc dosłownie. Obrona ledwo grała, omal nie zbliżyli się do porównań z polską linią defensywną. Chcąc osiągnąć sukces musisz mieć:
  1. Bardzo dobrego bramkarza.
  2. Scaloną obronę.
  3. Dyrygenta środka pola.
  4. I snajpera.
Arszawin będzie objawieniem tych ME 2008!Albo już jest :)

Jutro Włochy - Hiszpania, mój typ [2-1].

6/20/2008

Nowość na blogu

Na blogu kolejna nowość :) Tym razem na blogu pojawiła się rubryka po prawej stronie "ZnaFcy online"... Złote cytaty niby znawców xD Będzie ich sporo bo tyle mamy już tych ekspertów. Wiedząc o coraz bliższym transferze Krystyny Ronaldo do Realu, odwiedziłem stronę kibiców Realu. I tak jakoś poniższy komentarz przypadł mi do gustu.

Oto pierwszy z nich:
Kupić CR7, Ville oraz VdV i koniec transferów. A skład na przyszły sezon byłby taki:
Casillas
Ramos Pepe Garay Marcelo/Heinze
VdV Gago Sneijder
Ronaldo Villa Robben

Przy takim składzie rozważyłbym nawet sprzedaż RvN. Co sądzicie?
HALA MADRID!!!

Pozdrawiam!

6/19/2008

Jedenastka przegranych

Rozgrywki w fazie grupowej dobiegły końca. Pierwsze niespodzianki za nami, kolejne przed nami. Dzisiaj wpadłem na pomysł, jakby to było stworzyć takową jedenastkę przegranych tego EURO 2008.

Jak oceniacie tą drużynę, mieliby szanse na EURO 2008 w takim układzie sił?

Mój typ:
Portugalia - Niemcy [1-2]

6/18/2008

Gdy opadł kurz po bitwie

Polska przegrała bitwę o 1/4, w zacnych pojedynkach z Niemcami, Austrią i z Chorwacją, gdzie dzielnie walczyli wielki bramkarz Artur Boruc i brazylijska finezja - Roger. Na 4+ zagrał Saganowski.

To już jest koniec i znów wracamy do domu za wcześnie... Znów wielkie nadzieje, cele lecz z każdym dniem bliżej rozpoczęcia EURO 2008 nadzieja gasła. Najpierw Leo powiedział, że jedziemy po zwycięstwo, później, że wyjście z grupy będzie sukcesem. Aż wkońcu nie wytrzymał i powedział: "To cud, że tutaj jesteśmy" czym z pewnością nie rozbawił kibiców. Widoczna była gasnąca motywacja Leo po ostatnim meczu. Chyba sam już się zagubił, jak większość polskich piłkarzy.

Znów zostały obnażone wszystkie słabe punkty, począwszy od defensywy kończąc na ataku. Wyjątkiem okazał się Boruc zwany "Borubarem" i Roger zwany "Perejro". To było za mało aby awansować, ale w sam raz aby nie ponieść klęski o której mówiły by wszystkie gazety.

Ilu to kibiców było przed meczem z Niemców... tą atmosferę wyczuwało się od początku dnia tj. 8 czerwca. A nagle po meczu z Chorwacją dziennikarze jednej telewizji jak lwy rzucili się na trenera a później na zawodników. Do krytykowania są zawsze wszyscy pierwsi. A kto krytykuje? np: wielki trener z MŚ 2002 roku. Chyba zapomniał pan, że sam zawalił turniej i wszystko co było z nim związane. A ci pseudo eksperci (nie mówię o wszystkich), te analizy i inne pierdy. Krytykowanie cudzych błędów, a sami nie ustrzegli się nich we własnych karierach!

"Rozliczmy trenera" - Pytam się po co?! Wiadomo, że zostanie. Oczywiście gdzieś błąd został popełniony, ale Holender jest światowym trenerem. Nie takie porażki się zdarzają.

Czekam na eliminacje, czekam znów na tych niby kibiców albo ekspertów... ale przynajmniej życie jest ciekawsze. Tacy ludzie muszą być...

6/16/2008

Mecz o wszystko!

Mecz o wszystko!

Dopiero w trzecim meczu gramy o wszystko! Jest poprawa i to widoczna. No może dość tych kiepskich żartów. Coś dziś mnie opuściła wielka radość oglądania Polaków. W cuda nie wierzę, ale mam nadzieję, że rozprawią się z rezerwami Chorwacji (8 rezerwowych zagra!).

Polacy gramy do końca... wygrać trzeba niezależnie od wyniku Austrii z Niemcami. Musimy pokazać, że na EURO 2008 nie jesteśmy najgorszą drużyną. Przygotowania do meczu przebiagały spokojnie. Już nie widać tej presji, ale jeśli ona wystąpiła u polskich zawodników to tylko ze skutkiem negatywnym. Znam już skład:

Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Michał Żewłakow, Dariusz Dudka, Jakub Wawrzyniak - Wojciech Łobodziński, Rafał Murawski, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek - Roger Guerreiro - Marek Saganowski.

Wawrzyniak, chłopaku nie bój się Chorwatów! Nie grasz w meczu o finał... Dobrze by było jakby wykorzystał szansę. Murawski w składzie, było widać podczas meczu z Austrią, że ma wielką chęć gry. Dlaczego Leo nie próbował z nim gry w sparingach?!

Analiza taktyki: 1-4-4-1-1.
Warianty gry: 1-4-4-2-1, 1-3-1-4-1-2...

Ważni zawodnicy: Artur Boruc i Roger.

Mój typ:
Polska - Chorwacja
Wariant optymistyczny: [3-0]
Wariant realistyczny: [1-0]


W drugim spotkaniu Austria zmierzy się z Niemcami. Austriacy się nie podłożą! Przecież oni też walczą do końca! Oby zagrali 30 minut jak z Polakami przez cały mecz! Niemcy dawno nie odczuwali takiego niebezpieczeństwa związanego z odpadnięciem już w fazie grupowej. Wystarczy im remis lecz wiadomo na remis się nie gra.

Mój typ:
Austria - Niemcy
[1-1]


Obydwa mecze są rozgrywane o 20:45. Kto wygra? Kto spakuje walizki? Dowiemy się za około 3 godziny. Do następnego posta.

6/15/2008

Kuba - Władca Ciemności

Miał być objawieniem EURO 2008. Doznał kontuzji o której nic mu nie wiadomo i pojechał do domu.
Patrząc na ten filmik można powiedzieć: "Szkoda, że na EURO 08 go nie ma. z Rogerem stworzyliby dobry duet"

6/14/2008

Ostatnia kolejka w fazie grupowej

Jutro w Grupie A ostatnia kolejka zapowiada się bardzo interesująco. Z awansu cieszą się już Portugalczycy, a o awans powalczą Turcy z Czechami. W ostatniej kolejce w każdej grupie mecze są rozgrywane o tej samej godzinie czyli o 20:45.

Szwajcaria - Portugalia (20:45, Bazylea) - Spotkanie o honor (znane Polakom) dla Szwajcarów. Z pewnością będą chcieli się pożegnać z EURO 08 z twarzą. Portugalia z łatwością wywalczyła awans, o sile zespołu stanowią m.in Ronaldo, Deco i João Moutinho.

Mój typ: [1:1]

Czechy - Turcja (20:45, Genewa)

W spotkaniu między Czechami a Turkami może paść każdy wynik. Czesi nie grają, tak jak 4 lata temu, kiedy Baros zdobył 5 bramek w turnieju i został królem strzelców. Obecnie gra w angielskim Portsmouth i tam jedynie gra tzw "ogony". Widać brak Rosickiego, "Mozart" linii pomocy Czech musiał poddać się operacji, która wykluczyła go z turnieju. Najmocniejszym punktem jest oczywiście Petr Cech.

Czy Turcja wykorzysta słabszą grę Czechów? Wygrali ze Szwajcarią po ciężkim meczu na wodzie.
Zyskali pewność siebie lecz ja ich w 1/4 nie widzę. Jako ciekawostkę podam, że wciągu 4 lat w rankingu FIFA spadli z 4 miejsce na 20.

Mój typ: [2:1]

PS: Grecy mogą się już pakować, tytułu nie obronią.
PS2: Hiszpania w 1/4. "Grają jak nigdy..."
PS3: Cały Guus Hiddink i jego Rosja.

6/13/2008

Ten to ma Łeb

Miało być o zwycięstwie Polski nad Austrią, a jest znów do "de". Ostateczny wynik 1-1. Pierwsze 30 minut to miażdżąca momentami gra Austrii. Boruc był fantastyczny, boski nie z tej ziemi. Dopiero bramka Rogera zmieniła wszystko. Podcięte skrzydła Austrii i kilka minut spokoju. Momentami Polska grała jak juniorzy.

Jop nawet w lidze podwórkowej by sobie nie poradził! Czasami miałem wątpliwości czy gra dla Polski... Należy pochwalić dobrą Sagana. O Smolarku nie ma sensu pisać, znów zawalił. Zagrał lepiej ale po raz kolejny nie zachwycił.

Po pierwszej połowie byłem pełen obaw. Druga połowa należała do Polaków. Grali już lepiej, m.in Dżopa nie było, wszedł za niego Golański. Stwarzali sobie sytuacje bramkowe, ale muszę to napisać: NIE MAMY SNAJPERA! Krzynówek z wolnego oddał potężny strzał Macho z trudem nad bramką. Bąk z ostego kąta trafia w Macho, Lewandowski z dobitki i znów GK z Austrii. Zawodnicy byli 2x szybsi od polskich. Kondycyjnie mogliby wytrzymać 120 minut + karne. Szukaliśmy szansy na 2-0 lecz wciąż bez rezultatu. Smolarek nawet próbował przytrzymać piłkę w rogu, udało się za pierwszym razem. Spojrzałem na czas: 90 minuta, jeszcze trochę - pomyślałem. Sędzia dolicza feralne 3 minuty, i się zaczęło. Dudka za wysoko nogę podnosi. Wolny dla gospodarzy. Dośrodkowanie... Boruc pewnie łapie ale Webb {czyt. Łep} nakazuje powtórzyć wolny {coś tu już nie gra}. Piłka w górze, gwizdek... karny z kapelusza! Lewandowski fauluje...
Vastić wykonawcą, Boruc na bramce... strzał... GOOOOOL! Opisać się tego nie da... totalnie załamy jestem do teraz... "Polacy nic się nie stało". Przynajmniej próbują walczyć do końca.

A teraz pan "ten to ma Łeb"






























(za treści zawarte w obrazkach nie odpowiadam)

PS: To tylko z tych łagodniejszych!
PS2: Dziś kolejne mecze, moje typy:
Włochy - Rumunia [1-1]
Francja - Holandia [0-2]

6/12/2008

EURO 2008: Grupa B

Być może już dziś poznamy pierwszą drużynę, która zapewni sobie awans do 1/4 z Grupy B. O godzinie 18:00 w Klagenfurcie o pierwsze miejsce w grupie powalczą Niemcy i Austria. Faworytem są Niemcy. Po ostatnim meczu z Polską (wygrali 2-0) można stwierdzić, że Niemcy znów powalczą o zwycięstwo, nie tylko w grupie ale i w całej imprezie. Nas ciekawi fakt jak zagra Podolski, który obiecał, że pomoże Polakom awansować do następnej rundy. Lukas, pamiętamy!

Chorwacja zagrała w meczu otwarcia z Austrią, ten mecz wygrali lecz zaprezentowali się słabo. Moim zdaniem remis w tym meczu byłby najbardziej sprawiedliwym wynikiem. Siła ognia Chorwatów jest słaba, widoczny brak Eduardo. Na młodego Modricia nie można w ciągle liczyć.

O 20:45 w Wiedniu mecz o wszystko. Austria vs Polska, kto wygra walczy dalej, ten co przegra może się już pakować do domu. Obydwie drużyny chcą wygrać to spotkanie. Prawdopodobnym wynikiem jest remis lecz ja mam nadzieję, że dziś polska armata coś ustrzeli. Leo podał już skład:

Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Mariusz Jop, Jacek Bąk, Michał Żewłakow - Euzebiusz Smolarek, Dariusz Dudka, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek - Roger - Marek Saganowski

Jak widzimy Polska zagra dziś bardzo ofensywnie. Z pewnością Smolarek i Krzynówek będą się zamieniać pozycjami. Roger dziś musi błysnąć podaniami, które otworzą drogę do bramki. W środku obrony Jop. Żewłakow na lewą, i chyba dobrze.

Moje typy:

Niemcy - Chorwacja [2:0]
Austria - Polska [1-2]

6/09/2008

Smutny poniedziałek


8 czerwiec, godz: 20:45. Kiedy Sędzia wyprowadza obydwie drużyny na boisko, Kubica wygrywa właśnie pierwszy wyścig F1 w Montrealu. Wygrał z Niemcami Sutilem, Vettelem i Heidfeldem (przynajmniej on dał radę).

Wysłuchałem Mazurka Dąbrowskiego dla Kubicy i przełączyłem kanał na Polsat. 4 minuta meczu, i już przewaga Niemców. Grali z pierwszej piłki, taktycznie znów zaskoczyli, najbardziej Podolskim, który jak się okaże zostanie bohaterem spotkania.

Podolski szalał na lewej flance, aż miło. Za dużo wolnego miejsce mieli sąsiedzi za zachodniej granicy. Grali pressingiem co było dla Polaków dużym problemem. Ballack, Klose, Podolski czy Fritz górowali nad nami w każdym aspekcie umiejętności grania piłką. Polak przy piłce, i już obok niego Niemiec. Nic nam nie wychodziło. Żurawski czy Smolarek byli niewidoczni. Krzynówek biegał, biegał, biegał i ... nic z tego nie wychodziło. Totalnie nie wiedział co ma robić na boisku.

Polska linia obronna grała na granicy spalonego. Taktyka nas zawiodła. Gol Podolskiego z akcji, jak wynikało z późniejszych analiz powinna zostać bramką nieuznaną. Od tego momentu Polscy kibice znów poczuli to samo uczucie co 2 lata temu w Niemczech lub 6 lat tamu w Korei. Znów przegrywamy, i nic nie wskazuje abyśmy ugrali chociaż remis. W końcówce można było powiedzieć: "Żurawski oszczędź nam tego wstydu"...

Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało lepszej gry. Nagle ujrzałem Rogera, kogo zmienił? Żurawskiego, można rzec: NARESZCIE! Brazylijczyk pokazał kilka niekonwencjonalnych zagrań, którymi zaskoczył obrońców Niemiec. Przynajmniej zamknął usta wszystkim pseudo fanatykom jego umiejętności i przydatności dla polskiego zespołu. Polska się starała ale bez rezultatów. Niemcy nas dobili kolejnym golem, tym razem po koszmarnym błędzie Golańskiego. Takie piłki zawsze wybija się na orbitę stadionu. Podolski i 2-0! Bramki znów nie celebrował. Bardzo ładnie to wyglądało.

Po tej bramce Polacy wyglądali już na piłkarzy, którzy są strapieni całą imprezą. Po ostatnim gwizdku nie było żadnych słów aby to opisać. Co ZNÓW odczuwali kibice polskiej kadry? To co 2 lata temu.

Powody porażki?
Zła taktyka, brak dobrych obrońców, brak 100% sytuacji.

Jakie wnioski?
Postawmy na młodych po ME; Żurawski znów zawiódł, Smolarek jeszcze bardziej. Dlaczego nie pojechał Brożek? Sikora? I trzeba przyznać rację jednak tym co twierdzili, że Jelenia brakuje.

Leo, why? FOR FUN...

Wierzyć trzeba bo jest duża szans na wygranie meczu z Austrią i z Chorwacją. Pierwsi też borykają się z brakiem skuteczności, natomiast drudzy są źle przygotowani fizycznie do EURO.

Wierzyć trzeba do końca!

6/07/2008

Sonda: Wyniki

Już za 15 minut zaczyna się EURO 2008. Na razie nudne otwarcie...

A jutro Polska zaczyna batalię o ME z Niemcami. Od tego meczu będzie dużo zależało w późniejszych meczach. Albo Polskie Orły odlecą w górę lub zostaną uziemieni. Wojna psychologiczna trwa od kilku tygodni. Gazety, reklamy w mediach to wszystko tworzy jakby na to nie patrzyć niezdrową rywalizację. Leo musiał przepraszać za krwawą okładkę Super Expresu. Niemcy uważają mecz z Polską jako najważniejszy mecz, nie licząc finału.

Wyniki sondy:
Jak oceniasz szanse Polski na Euro 2008?
Ćwierćfinał [8 głosów, 57%]
Finał [3 głosy, 21%]
Grupa [2 głosy, 14%]
Półfinał [1 głos, 7%]

6/03/2008

Nabór na OneUnited.pl

Na tej stronie jestem redaktorem już od 7 miesięcy. Strona rozwija się coraz bardziej lecz brakuje kilku osób potrzebnych do redakcji.


Jesteś kibicem Manchesteru United?



Znasz dobrze angielski?

Nie obchodzi nas Twój wiek!

Czekamy na Ciebie, funkcja redaktora jest już Twoja.



Majsterkujesz w programach od grafiki?

Potrafisz wykonać ładne avatary i sygnatury?

Zapraszamy do współpracy!



Kompilacje to Twoje hobby?

Może czas się wypromować?

To miejsce czeka na Ciebie!



Jesteś chętny? Więcej w dziale Współpraca

6/02/2008

Blog: Nowy wygląd

Od 2 dni na blogu czytelnicy mogą obserwować nowy wygląd bloga. Po wielu sugestiach czytelników zdecydowałem się zmienić poprzedni wygląd strony na świeższy. Przejrzyste kategorie po prawej stronie, wyodrębnione posty i ładny nagłówek to połowa sukcesu.

Pozdrawiam czytelników!