Do końca zostało 6 kolejek, nadal jednak mówimy o kandydatach do Mistrzostwa Polski, dziś obejrzymy mecz sezonu, pewnie nie zobaczymy tylu bramek ile wczoraj padło na Old Trafford ale sama myśl meczu w którym spotykają się prawdopodobnie dwie najlepsze drużyny w Polsce powinna pogrzać kocioł piłkarski do najwyższych temperatur.
Remis w dzisiejszym spotkaniu będzie początkiem walki trzech zespołów, bo do Legii i Lecha dołączy(ła) Krakowska Wisła z Pawłem Brożkiem na czele, z którym Rafał Boguski tworzą co najmniej groźny atak dla każdego. Piszę początek, bo powrót Pawła Brożka to nowe odrodzenie Wisły, która bez najlepszego strzelca w lidze nie istnieje tak jakby chciała.
Lech dziś stanie przed ciężko przeprawą, gdyby patrzyć na statystyki na wyjazdach są one dla Lecha bardzo korzystne, czyżby dziś miałby być to omen dla Poznańskiej Lokomotywy?
Moim zdaniem wszystko rozstrzygnie się w środku pola, gdzie zmierzą się naprawdę prawdziwi tytani ligi. Jeśli tam Lech wygra batalię, wynik może być korzystny dla "teamu" Smudy.
"11" Lecha na Legię: Kotorowski - Kikut, Bosacki, Arboleda, Djurdjević - Peszko, Murawski, Injac, Wilk - Stilić - Lewandowski.
Mój typ: 1-1.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz