11/21/2009

Nowe skrzydło United

Gabriel Obertan stał się obiektem wielu rozmów. Dyskutują o nim trenerzy, dziennikarze i my, czyli kibice. Co oczekiwałeś sobie, po przyjściu Gabriela do United? Jakie odczucia towarzyszyły Tobie, gdy podziwiałeś jego triki podczas meczu rezerw Manchesteru United z Oldham, a wyobrażasz sobie, że ten wszechstronny pomocnik jeszcze w wieku 17 lat, był w stanie odmówić Chelsea oraz swojemu obecnemu klubowi. Oto fragment wypowiedzi w której francuski pomocnik mówi niechętnie o przeprowadzce na wyspy:

"Nie jestem zainteresowany przejściem do Chelsea bądź Manchesteru United. Odejście z mojego obecnego klubu i zerowe szanse na występy to bezcelowe wyjście".


Młody pomocnik uchylił rąbka tajemnicy, gdzie chciałby zagrać:

"Wpierw zamierzam wyrobić sobie markę we Francji. Później chce spróbować sił w Hiszpanii bądź we Włoszech. Milan jest klasowym zespołem. W tym klubie jest piękna historia, jednakże obecnie w Bordeaux czuję się szczęśliwy i chcę tu grać."


Życie zweryfikowało plany utalentowanego Francuza, choć potrafił błysnąć w spotkaniach Bordeaux, to jednak w poprzednim sezonie został wypożyczony do Lorient. W tym klubie rozegrał 15 spotkań, a bramkarza rywali pokonał tylko raz. Ósmego lipca 2009 roku podpisał 4 - letni kontrakt z Manchesterem United. Na serwisach o ManUtd przeczytaliśmy, że młody francuski pomocnik będzie mógł zadebiutować dopiero w październiku, powodem była leczona kontuzja pleców.

31 października zadebiutował w Carling Cup z Barnsley. Zaliczył też debiut w Champions League, przeciwnikiem była CSKA Moskwa. "Diabły" zremisowały (3:3) po dramatycznym spotkaniu na Old Trafford. Dzięki temu podopieczni sir Alexa Fergusona zapewnili sobie awans do 1/8.

Obertan imponuje szybkością oraz techniką. Posiada talent, wielki talent, śmiem twierdzić że jest to zawodnik, który posiada cechę aby decydować o końcowym wyniku spotkania. W tej chwili młody Francuz musi czekać na kolejne występy. Każdy pewnie sobie marzy, aby pod czujnym okiem Fergusona wyrósł nam skrzydłowy, który zbliży się do poziomu byłej portugalskiej "7".

11/02/2009

Pomysł Smudy na Kuszczaka

Kiedy Franciszek Smuda ogłosił kadrę na mecze towarzyskie z Rumunią i Kanadą, kibice mogli dostrzec pierwsze cechy nowej drużyny. Przede wszystkim Smuda lubi szybkich, dobrze wyszkolonych technicznie zawodników (brzmi to jak utopia, patrząc na polskich "grajków"). Wśród piłkarzy krążą już legendy na temat nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Po prostu u "Franza", jak mówi większa rzesza piłkarzy, trzeba dawać z siebie wszystko. Pamiętamy przecież mecz Lecha Poznań z Austrią Wiedeń (4:2) w ramach rozgrywek Pucharu UEFA.

Smuda ceni piłkarzy z charakterem. Takim graczem jest bramkarz Manchesteru United, Tomasz Kuszczak. Polak początkowo miał być naturalnym następcą Edwina van der Sara, lecz na jego drodze stanął Ben Foster. Anglik w tym sezonie rozegrał 11 spotkań i mimo że rzadko zbiera pochlebne recenzje, to sir Alex Ferguson wierzy w Bena coraz mocniej. Przykładem są wywiady, w których Ferguson ciągle broni angielskiego bramkarza. Dla porównania Tomek w tym sezonie zagrał dwa razy, a jego pozycja w United związana jest coraz częściej z liczbą 3, bo obecnie zajmuje właśnie tę pozycję w hierarchii golkiperów Manchesteru United.

Reszta artykułu dostępna jest TUTAJ.